Raporty rynkowe OZE
Czy ta działka faktycznie zarobi na siebie?
Wielu inwestorów kupuje ziemię pod wiatr lub słońce na oko, sugerując się tylko niską ceną gruntu. To błąd, który kosztuje średnio 14 300 zł już na samym etapie składania wniosku o przyłącze, który potem zostaje odrzucony. W Elementalsf sprawdzamy twarde fakty, zanim wydasz choćby złotówkę na notariusza. Analizujemy konkretny numer działki w oparciu o dane pogodowe z ostatnich 9 lat i realne mapy obciążenia sieci energetycznej. Liczby nie kłamią — bez dobrego nasłonecznienia lub stałego wiatru projekt po prostu się nie spnie finansowo.
Co sprawdzamy w Twojej lokalizacji?
Nasz 4-osobowy zespół analityczny bierze pod lupę wydajność prądową terenu. W raporcie znajdziesz dokładne dane o średnim nasłonecznieniu dla Twojej szerokości geograficznej, mierzone w kilowatogodzinach na metr kwadratowy. Jeśli planujesz małą turbinę wodną lub wiatrową, weryfikujemy mapy szorstkości terenu i ukształtowanie pionowe. Dodatkowo sprawdzamy aktualną przepustowość lokalnych punktów GPO w sieciach Energa czy Enea. Sprawdziliśmy 83 takie punkty w samym 2024 roku, co pozwala nam ocenić ryzyko odmowy przyłączenia.
Bez zbędnego gadania pokazujemy, czy sąsiednia działka nie ma czasem o 12% lepszych warunków przez brak cienia z pobliskiego lasu lub mniejsze turbulencje powietrza. Takie detale decydują o tym, czy Twoja inwestycja zwróci się po 7 latach, czy dopiero po 13. Często odradzamy wejście w dany teren, jeśli nasze wyliczenia pokazują zbyt niską rentowność. Tyle realnie zostanie w kieszeni, gdy unikniesz zakupu jałowej ziemi, która nigdy nie wyprodukuje zakładanej ilości energii.
Harmonogram i konkretne wyniki
Gotowy raport dostarczamy w formie czytelnego, 11-stronicowego dokumentu PDF. Czas oczekiwania na pełną analizę wynosi zazwyczaj 6 dni roboczych od momentu przekazania nam numeru księgi wieczystej lub współrzędnych GPS. Nie obiecujemy cudów — jeśli z naszych danych wynika, że sieć w Twojej gminie jest zapchana, napiszemy to wprost w pierwszym rozdziale raportu. Heads-up: od września 2024 zmieniły się zasady interpretacji planów zagospodarowania przestrzennego dla farm powyżej 1 MW, co uwzględniamy w każdym nowym zestawieniu.
Działamy głównie w pasie północnym i centralnym Polski, bo tutaj najdokładniej znamy specyfikę gruntową i lokalne plany rozwoju sieci. Nasza analiza obejmuje też wstępne wyliczenie kosztów dzierżawy lub zakupu w odniesieniu do prognozowanych zysków ze sprzedaży prądu. Skupiamy się na małych inwestorach, którzy chcą postawić instalację od 50 kW do 2 MW. Sprawdziliśmy to w ustawie i w terenie — każda lokalizacja ma swoją specyfikę, której nie widać na zwykłej mapie Google.